Śląsk Wrocław wygrał z KS-em Polkowice 3:1 w meczu kontrolnym rozegranym w Dzierżoniowie. Bramki dla podopiecznych Oresta Lenczyka strzelali: Cristian Diaz, Dalibor Stevanović oraz Waldemar Sobota.KS Polkowice zaraz po rozpoczęciu pojedynku objął prowadzenie. Dośrodkowanie z rzutu rożnego na bramkę zamienił Dawid Wacławczyk, który głową pokonał Mariana Kelemena. Na odpowiedź Śląska nie trzeba było długo czekać. Niespełna pięć minut później był już remis. Mateusz Cetnarski próbował uderzać z dystansu, jednak jego strzał został zablokowany. Futbolówka ostatecznie trafiła na 6. metr do Cristiana Diaza, a ten z najbliższej odległości wyrównał stan meczu.
Wicemistrzowie Polski wyszli na prowadzenie w 24. minucie. Nowy nabytek Śląska, Dalibor Stevanović zdecydował się na strzał z dystansu, czym zaskoczył golkipera z Pokowic i zdobył piękną bramkę. Swoje szanse na strzelenie drugiego gola mieli również polkowiczanie, jednak w ich przypadku brakowało ostatniego podania lub zachowania zimnej krwi przy wykończeniu akcji.
W zespole KS-u 45 minut zagrało dwóch piłkarzy Śląska - wypożyczony Jakub Więzik i testowany Przemysław Szuszkiewicz.
Ostatecznie wrocławianie zwyciężyli 3:1, odnosząc tym samym pierwsze w tym roku zwycięstwo.
KS Polkowice - Śląsk Wrocław 1:3 (1:2)
1:0 D.Wacławczyk 5
1:1 Diaz 10
1:2 Stevanović 24
1:3 Sobota 71
(ASInfo/slaskwroclaw.pl)
Źródło: asinfo

Śląsk spadnie w przepaść, a dlaczego??? bo Waśniewski rozwali całą obronę śląska, odszedł juz Fojut za chwile odejdzie Celeban. Wasiluk jest jak galaretka, zostają Pietrasiak i Spahić ten drugi znowu złapie kontuzje. Pamiętajcie jeżeli włascicielem klubu jest chciwy biznesmen a nie pasjonat to tak to własnie bedzie wyglądało.