Już w środę o 22:00 Barcelona podejmie na Camp Nou Real Madryt w rewanżowym meczu 1/4 finału Copa del Rey. W pierwszym spotkaniu Katalończycy zwyciężyli 2:1 i to oni według komentatora "Polsatu" Mateusza Borka awansują dalej.- Serce mówi mi, że "Los Blancos" mogą coś zdziałać, ale rozum stawia na Barcelonę - przyznaje Mateusz Borek, komentator sportowy, a prywatnie kibic Realu Madryt.
W ostatnich dziesięciu spotkaniach odwiecznych rywali "Królewscy" pokonali Barcelonę tylko raz. W czym tkwi problem zawodników Mourinho? - Wydaje mi się, że drużyna z Bernabeu ma jakiś kompleks Barcelony. Trudno się dziwić, skoro w tylu spotkaniach grali na maksimum swoich możliwości i się nie udało.
Według Mateusza Borka receptą na drużynę Guardioli może okazać się ofensywna gra. - Real skupiał się w poprzednich meczach na destrukcji, więc może teraz warto zaryzykować i postawić na atak. Jeśli Betis jest w stanie strzelić Katalończykom dwa gole w spotkaniu ligowym, "Królewscy" tym bardziej mogą tego dokonać. Wiadomo, jak może skończyć się ofensywna gra na Camp Nou, ale goście dzisiejszego pojedynku nie mają już nic do stracenia - twierdzi dziennikarz.
Źródło: asinfo