Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się Zaloguj się
www.magazynpilkarski.pl Piłka nożna

Puchar Króla: O krok od niespodzianki na Camp Nou

Czwartek, 26 Styczeń 2012 00:06
Puchar Króla: O krok od niespodzianki na Camp Nou
W rewanżowym meczu ćwierćfinałowym Pucharu Króla grająca na własnym boisku Barcelona zremisowała z Realem Madryt 2:2. Wynik ten oznacza, że do półfinału rozgrywek awansowali podopieczni Josepa Guardioli, którzy w pierwszym spotkaniu pokonali Królewskich w Madrycie 2:1.

Mecz stał od początku do końca na bardzo wysokim poziomie. Nie brakowało spięć podbramkowych oraz ostrych starć. Już po kilkunastu sekundach Królewscy mogli wyjść na prowadzenie, ale nieskuteczność zgubiła Gonzalo Higuaina. W miarę upływu czasu Barcelona odzyskiwała pewność siebie po początkowej przewadze piłkarzy Jose Mourinho. Kiedy wydawało się, iż w pierwszej połowie gole nie padną po podaniu Lionela Messiego akcję celnym uderzeniem wykończył Pedro. Wychowanek Barcelony wcześniej zmienił kontuzjowanego Andresa Iniestę.

Real jeszcze nie zdążył odetchnąć a już przegrywał 0:2. Na mocny strzał zza linii pola karnego zdecydował się Dani Alves, a piłka wpadła w okienko bramki strzeżonej przez rozpaczliwie interweniującego w tej sytuacji Ikera Casillasa. W drugiej części spotkania Mourinho postawił wszystko na jedną kartę wprowadzając na murawę Estebana Granero, Jose Callejona oraz Karima Benzemę. Sygnał do ataku dał jednak Cristiano Ronaldo, którego w uliczkę wypuścił prostopadłym podaniem Mesut Ozil. Z interwencją nie zdążył tym razem Carles Puyol, a Portugalczyk sprytnie oszukał wychodzącego z bramki Jose Pinto. Drugi gol dla Realu to już dzieło Benzemy. Najlepszy piłkarz Francji 2011 roku w polu karnym przerzucił kozłującą piłkę nad głową Puyola i strzałem w krótki róg pokonał bezradnego golkipera Barcelony.

Od tego momentu gra zrobiła się jeszcze bardziej nerwowa, czego konsekwencją była druga żółta a co za tym idzie czerwona kartka dla Sergio Ramosa. Real potrzebował jeszcze jednego gola, by awansować do półfinału rozgrywek lecz w końcowych fragmentach to Duma Katalonii kontrolowała przebieg wydarzeń i wywalczyła awans do najlepszej czwórki rozgrywek.

***

Barcelona - Real Madryt 2:2 (2:0)
1:0 Pedro 43
2:0 Alves 45+2
2:1 Ronaldo 68
2:2 Benzema 72

Pierwszy mecz: 2:1, awans: Barcelona

Źródło: asinfo


Tagi:

Podziel się linkiem

Ilość komentarzy: 3  | dodaj swój komentarz: Oceń: oceń na 1 oceń na 2 oceń na 3 oceń na 4 oceń na 5     Ocena średnia: 3.75  

| dodał: luis 2012  Czwartek, 26 Styczeń 2012 07:58

i

KASTYLIA-Kraina Szczęścia:) | dodał: anonimowy  Czwartek, 26 Styczeń 2012 15:19

Nie wiem dlaczego w wielu miejscach słyszę,jaka to niespodzianka by była:/...Ludzie to jest wciąż REAL MADRYT-czyli najlepszy klub XX wieku,a Wy ewentualną ich wygraną z Barceloną traktowalibyście jak niespodziankę???!!!;P

KASTYLIA-Kraina Szczęścia:) | dodał: Martin1977  Czwartek, 26 Styczeń 2012 15:21

Powyższy post jest mój!...Dlaczego wciąż muszę się rejestrować?!
 
Tytuł:
Treść:
CAPTCHA Image
Przepisz kod z obrazka

 

 

Pozostałe aktualności











Redakcja Magazynu Piłkarskiego