Kapitan Liverpoolu Steven Gerrard zaapelował do kibiców The Reds, żeby podczas meczu finałowego o Puchar Ligi Angielskiej nie obrażali Patrice'a Evry. Gerrard zdaje sobie sprawę, że emocje pomiędzy dwoma klubami są wciąż gorące po incydencie, jakiego dopuścił się Luiz Suarez.Ponad 6 tysięcy fanów Czerwonych Diabłów pojawi się na Anfield Road w sobotę, i pomocnik chciałby, żeby zostali oni dobrze przyjęci, dlatego nawołuje swoich kibiców do spokoju i odpowiedniego zachowania.
- Chciałbym, żeby po tym meczu gazety pisały jedynie o naszej dobrej grze, o niczym innym - mówił. - Wszyscy musimy podjąć odpowiedzialność za to, co się dzieje w piłce nożnej.
- Liverpool i Manchester od zawsze rywalizowały ze sobą, ale gazety wolą skupiać się na agresji wśród fanów. To niedopuszczalne. Nie chcemy żadnych historii pozaboiskowych, które znów znalazłyby się na pierwszej stronie, nie potrzebujemy tego. Jesteśmy na tyle silni, że możemy zwyciężyć - podsumował.
Źródło: As Info