Prezydent Santosu, Luis Alvaro Ribeiro wyznał, że klub odrzucił propozycję zakupu pomocnika Ganso, jaką wystosował portugalski FC Porto. - To była naprawdę śmieszna propozycja - stwierdził Ribeiro. Smoki z Porto poszukują na rynku pomocnika, ponieważ dni Fredy’ego Guarina w klubie wydają się być policzone. - Chcieliśmy rozpocząć dialog z FC Porto na temat Ganso, ale żal było siadać na ich propozycją. Tego typu oferty w futbolu nazywa się komicznymi, żeby nie powiedzieć nawet tragicznymi - stwierdził prezydent Santosu.
- Odpowiem jednak na ich propozycję w poniedziałek, choć wciąż mam nadzieję, że to pomyłka i po prostu zapomnieli dopisać jedno zero - dodał Ribeiro. Wcześniej media brazylijskie informowały o tym, iż Santos pragnie otrzymać za 22-letniego Ganso przynajmniej 30 milionów euro.
Źródło: asinfo