Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się Zaloguj się
www.magazynpilkarski.pl Piłka nożna

Wielki Lewandowski!

Czwartek, 09 Kwiecień 2015 13:45
Wielki Lewandowski!

Wielka Sobota była wyjątkowym dniem.


Wprawdzie świąteczne przygotowania dopiero trwały, jednak w świecie piłkarskim to właśnie Wielka Sobota była sportowym świętem, a już na pewno za naszą zachodnią granicą, gdzie to wielki Bayern Monachium zagrał przeciwko Borusii Dortmund. Mimo, iż w aktualnym sezonie oba kluby dzieli spora różnica punktów (do soboty Bayern 64 punkty, Borusia 33 punkty), to mecz ten został i tak okrzyknięty hitem kolejki. I trudno się z tym nie zgodzić.

 

Mimo, iż bieżący sezon nie jest wymarzony w wykonaniu zespołu z Dortmundu, to aspiracje tego zespołu i jego doświadczenie jak i osiągnięcia ostatnich lat nie skazywały drużyny na przegraną. Do spotkania obie ekipy przystąpiły w pełni zmotywowane i w bardzo bojowych nastrojach. Smaku temu widowisku dodawał fakt, iż w ostatnich sezonach dwie czołowe postacie żółto-czarnych przeszły do klubu ze stolicy Bawarii. Mowa w tym miejscu oczywiście o wykupionym za sporą kwotę Mario Goetze oraz o naszym rodaku Robercie Lewandowskim, który trafił do Monachium u progu tego sezon przechodząc bez żadnego odstępnego dla klubu z Dortmundu. Osoba Roberta Lewandowskiego i jego postawa we wspomnianym meczu budzą wiele emocji, stąd warto pochylić się trochę bardziej nad naszym zawodnikiem.

 

Napastnik polskiej kadry narodowej gości w Bayernie od początku tego sezonu. Niewątpliwie jego przenosiny do największego rywala swojego byłego pracodawcy były bardzo emocjonującym ruchem na rynku transferowym. Lewandowskiemu początkowo w drużynie Pepa Guardiola zapewne nie było łatwo. Całkowicie inny styl gry, nienastawiony na szukanie klasycznej dziewiątki powodował, że Robert momentami wyglądał trochę zagubiony na boisku. Momentami nie łapał się nawet do wyjściowego składu. Na przełomie roku media, szczególnie te niemieckie coraz bardziej krytykowały a to Lewandowskiego a to włodarzy Bayernu szukając przyczyny przeciętnej postawy naszego zawodnika. Również gracze zakładów sportowych takich jak na http://pl.sportingbet.com/ nie mogli liczyć w stu procentach na wyjątkową skuteczność polskiego napastnika, który jeszcze rok wcześniej dawał wielką pewność w obstawianiu meczy, gdyż prawie w każdym spotkaniu trafiał do siatki. Sytuacja ta na całe szczęści dla fanów Lewandowskiego znacząco poprawiła się w ostatnich tygodniach.

 

 

Apogeum tych pozytywnych zmian nastąpiło właśnie w przede dniu Świąt Wielkanocnych, gdy to podczas konfrontacji aktualnego z byłem klubem Lewandowskiego wystąpił on w podstawowym składzie i był wiodącą, ba, najważniejszą postacią swojego zespołu. Cały mecz w wykonaniu polaka był koncertowy. Pewność w grze, aktywna postawa, trafne boiskowe decyzji oraz przede wszystkim zwycięska bramka zdobyta w 36 minucie spowodowały, że Robert został okrzyknięty bohaterem tego meczu. Oczywiście bohaterem dla kibiców i działaczy z Monachium. Dla sympatyków zespołu z Dortmundu, ponowna wizyta na ich obiekcie byłego reprezentanta Borusii nie koniecznie było miłym spotkaniem, gdyż to przez jego zdobyty gol Borusia Dortmund straciła prawie całkowicie szansę na grę w Lidze Mistrzów. Podkreślić jednak należy zachowanie Roberta Lewandowskiego po zdobytym golu. Nie podlega wątpliwościom, że ucieszył go ten gol, jednak w żaden sposób nie okazał emocji czy też jakiś gestów mających pokazać jego dominację nad byłem pracodawcom. Zachowanie takie pokazało wysoką klasę Lewego.

 

Postawa w ostatnich meczach uwieńczona występem przeciwko Dortmundowi zamyka usta wszelkim krytykom Lewandowskiego. Dowodem na to jest również nota wystawiona przez cenioną niemiecką gazetę „Kicker", gdzie to Lewandowski otrzymał „notę marzeń".

 

Warto też podkreślić dobrą postawę rekonwalescenta Błaszczykowskiego we wspomnianym meczu. Należy też mieć nadzieję, iż zasłużony klub jakim jest Borusia Dortmund awansuje chociaż do rozgrywek Ligi Europy, a drużynie Lewandowskiego życzymy powodzenia w zdobywaniu trofeów sezonu 2015.

Apogeum tych pozytywnych zmian nastąpiło właśnie w przede dniu Świąt Wielkanocnych, gdy to podczas konfrontacji aktualnego z byłem klubem Lewandowskiego wystąpił on w podstawowym składzie i był wiodącą, ba, najważniejszą postacią swojego zespołu. Cały mecz w wykonaniu polaka był koncertowy. Pewność w grze, aktywna postawa, trafne boiskowe decyzji oraz przede wszystkim zwycięska bramka zdobyta w 36 minucie spowodowały, że Robert został okrzyknięty bohaterem tego meczu. Oczywiście bohaterem dla kibiców i działaczy z Monachium. Dla sympatyków zespołu z Dortmundu, ponowna wizyta na ich obiekcie byłego reprezentanta Borusii nie koniecznie było miłym spotkaniem, gdyż to przez jego zdobyty gol Borusia Dortmund straciła prawie całkowicie szansę na grę w Lidze Mistrzów. Podkreślić jednak należy zachowanie Roberta Lewandowskiego po zdobytym golu. Nie podlega wątpliwościom, że ucieszył go ten gol, jednak w żaden sposób nie okazał emocji czy też jakiś gestów mających pokazać jego dominację nad byłem pracodawcom. Zachowanie takie pokazało wysoką klasę Lewego.

 

 

Postawa w ostatnich meczach uwieńczona występem przeciwko Dortmundowi zamyka usta wszelkim krytykom Lewandowskiego. Dowodem na to jest również nota wystawiona przez cenioną niemiecką gazetę „Kicker”, gdzie to Lewandowski otrzymał „notę marzeń”.



Warto też podkreślić dobrą postawę rekonwalescenta Błaszczykowskiego we wspomnianym meczu. Należy też mieć nadzieję, iż zasłużony klub jakim jest Borusia Dortmund awansuje chociaż do rozgrywek Ligi Europy, a drużynie Lewandowskiego życzymy powodzenia w zdobywaniu trofeów sezonu 2015.

Zagraj w nową zabawę typerską. Powalcz o konsolę i gry piłkarskie!


 

 

Pozostałe aktualności




Futbol polski

Redakcja Magazynu Piłkarskiego