Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się Zaloguj się
www.magazynpilkarski.pl Piłka nożna

Nowy piłkarski projekt na razie zdaje egzamin

Poniedziałek, 14 Wrzesień 2015 09:38
Nowy piłkarski projekt na razie zdaje egzamin

Mimo początkowych obaw, powołany niedawno do życia Miejski Klub Piłkarski "Szczecinek" póki co pozytywnie zaskakuje, co oznacza, że nadzieje na III-ligowy awans wcale nie muszą być płonne.


Nowy sezon piłkarski przyniósł spore zmiany na sportowej mapie Szczecinka, gdzie zamiast osobnych klubów Darzbór i Wielim istnieje teraz jeden MKP Szczecinek.

 

Zanim idea połączenia obu klubów w jeden stała się faktem, przeprowadzono wiele rozmów i negocjacji. Lokalni kibice i działacze o dłuższym stażu na pewno pamiętają jeszcze losy KP Szczecinek, nieudanego projektu piłkarskiego z początku lat 90-tych.

 

Po wielu dyskusjach i mimo pewnych wątpliwości, na początku lipca wydane zostało wyczekiwane ogłoszenie o połączeniu obu klubów. Patrząc na poziom prezentowany przez KP Szczecinek w IV-ligowych rozgrywkach, na razie wydaje się, że fuzja zdaje egzamin.

 

Chociaż do tej pory rozegrane zostały tylko cztery kolejki, to jednak w każdym spotkaniu nowouformowany zespół zgarnął komplet punktów, ostatnio pokonując u siebie drużynę Hutnika Szczecin, a wcześniej także Inę Goleniów, Gryf Kamień Pomorski i Piast Chociwel.

 

Chociaż na razie jest oczywiście za wcześnie, aby otwierać szampana, to jednak właśnie szczecineccy piłkarze znajdują się na czele tabeli IV ligi.

 

Dalszy sukces w dużej mierze będzie zależał od kwestii finansowych związanych z prowadzeniem klubu. Naturalnie, część wsparcia pochodzić będzie ze strony władz miasta, ale nowy klub planuje czerpać jak najwięcej od sponsorów, licząc także na pojawienie się sponsora strategicznego.

 

"Miasto obiecało wsparcie finansowe dla jednego, nowego klubu piłkarskiego i jestem przekonany, że słowa dotrzyma. Przy jednym zjednoczonym i nowym klubie łatwiej będzie też o pozyskiwanie sponsorów, co najważniejsze o pozyskanie sponsora strategicznego", mówił w maju prezes Wielimia Radosław Lubczyk.

 

Według wstępnych ustaleń, roczny budżet nowego klubu ma wynosić do czterystu tysięcy złotych, z czego połowa tej kwoty ma pochodzić od miasta. O resztę mają postarać się sponsorzy, których wspólnymi siłami powinno udać się pozyskać o wiele łatwiej niż w pojedynkę.

 

Chociaż osiągnięcie długofalowego sukcesu wydaje się na razie odległym marzeniem, to pozytywnych przykładów podobnych fuzji nie brakuje.

 

Podobną drogę przeszedł grający obecnie w Ekstraklasie klub Podbeskidzia Bielsko-Biała, który powstał w 1997 roku z połączenia trzech klubów.

 

Po pięciu latach od połączenia, klub grał już na zapleczu Ekstraklasy, a w zeszłym sezonie, jak podawały wiadomości piłkarskie bet365 i inne serwisy, sensacyjnie otarł się nawet o czołową ósemkę

 

Podobnie wyglądał rozwój istniejącego od 12 lat MKS-u Kluczbork, który rozgrywa właśnie swój trzeci sezon w I lidze. Co najważniejsze, stabilność zapewnia organizacji obecność wielu licznych sponsorów, a także patronat władz lokalnych i wojewódzkich.

 

O ile nie zabraknie dobrej woli i współpracy, to sukces może zostać powtórzony także w Szczecinku. Chociaż o tym przekonamy się dopiero w biegiem czasu, to w tej chwili powodem do optymizmu są na pewno wyniki sportowe drużyny, a te są niezbędnym składnikiem dalszych postępów.

 

Dziesięć zdobytych i tylko trzy stracone bramki na pewno wprawiają kibiców i zespół w dobry nastrój. Właśnie wśród zawodników widać szczególny optymizm i gotowość do pracy, mimo ciążącej na nich sporej presji.

 

W sierpniowej rozmowie dla Tematu Szczecineckiego, kapitan MKP Maciej Góra podkreślił, że wszyscy chcą walczyć o jak najlepszy rezultat.

 

"Takie miasto jak Szczecinek zasługuje co najmniej na grę w III lidze, więc się nie dziwię, że kibice oczekują sukcesu związanego z awansem. Jest to duże wyzwanie, choć możliwe", zapowiedział.

 

To właśnie Góra zdobył jedną z bramek w wygranym spotkaniu czwartej kolejki z Hutnikiem. Drugiego dołożył w pierwszej połowie Zbigniew Węglowski.

 

Kolejnym wyzwaniem będzie zaplanowany już na 9 września wyjazdowy mecz z Wiekowianką Wiekowo. Rywale na razie plasują się na samym dole tabeli, mając na koncie tylko jeden punkt, ale dla MKP powinna to najwyżej być wskazówka, że żadnego rywala nie wolno zlekceważyć.


Zagraj w nową zabawę typerską. Powalcz o konsolę i gry piłkarskie!


 

 

Pozostałe aktualności




Futbol polski

Redakcja Magazynu Piłkarskiego