Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się Zaloguj się
www.magazynpilkarski.pl Piłka nożna

Zagrali z sercem

Czwartek, 04 Luty 2010 18:42

W dniach 30 i 31 stycznia na hali w Trzciance rozegrano trzecią już edycję charytatywnego turnieju kibiców „Gramy z sercem”. Cały dochód z turnieju zostanie przekazany na rehabilitację Kuby Przerady. Mimo ciężkich warunków atmosferycznych do Trzcianki dotarły prawie wszystkie drużyny, zabrakło jedynie sympatyków holenderskiego Ajaxu Amsterdam. Trzeba przyznać, że ilość flag wywieszonych w hali widowiskowo-sportowej oraz doping kibiców robił na gościach duże wrażenie.


W rozgrywkach wzięło udział 16 ekipy, które zostały podzielone na cztery grupy. Dwie najlepsze drużyny z każdej grupy przechodziły do ćwierćfinałów.

 

Turniej kilkanaście minut po godzinie 10 wraz z organizatorem „Gramy z sercem”, Adamem Prankiewiczem otworzyli burmistrz Trzcianki, Marek Kupś oraz prezes Lubuszanina Trzcianka, Robert Szukajło.

 

Pierwsza grupa to zmagania sympatyków: Sparty Szamotuły, Sokoła Pniewy, Lubuszanina Drezdenko, Huraganu Pobiedziska oraz Nieoficjalnego Fanklubu Lecha Poznań.

 

Pierwszy meczu dwudniowego turnieju do konfrontacja NFC Lecha Poznań z Huraganem Pobiedzisk. Lepiej w tej rywalizacji wypadli fani „Poznańskiej lokomotywy” i to właśnie oni zdobyli trzy punkty pokonując Huragan 2:1. Kolejny mecz to już spotkanie pomiędzy sympatykami Sparty Szamotuły i Lubuszanina Drezdenko. Mecz zakończył się remisem 1:1 i obie drużyny dopisały na swoje konto po jednym punkcie. Czas nadal płynął, a wraz z nim na trzcianeckiej hali rozgrywano kolejne spotkania. Huragan zrehabilitował się za porażkę w pierwszym meczu i pokonał Sokoła Pniewy 3:1. Kolejny mecz to wielkie emocje i, aż siedem bramek. Miejscowy Fanklub Lecha uległ Lubuszaninowi Drezdenko 3:4 i stracił na rzecz właśnie kibiców z Drezdenka pierwsze miejsce w tabeli grupy A. Następne spotkanie to pojedynek Sparty Szamotuły oraz Sokoła Pniewy. Wygrali Ci pierwsi aplikując drużynie z Pniew, aż pięć bramek nie tracąc przy tym żadnej. Warto dodać, że w tym spotkaniu udział wziął poseł PO, Jakub Rutnicki, który bronił w barwach Sokoła Pniewy. Niemała niespodzianka w kolejnym meczu fazy grupowej niepokonany Lubuszanin przegrał niespodziewanie z Huraganem 3:1. Jednak w następnym spotkaniu Lubuszanin zrehabilitował się i pokonał Sokoła Pniewy 5:1. Drużyna z Pniew tego dnia traciła bardzo dużo bramek i w kolejnym spotkaniu z NFC Lecha Poznań znowu bramkarz sympatyków Sokoła piec razy wyciągał piłkę z siatki. Przedostatni mecz to pojedynek między sympatykami Sparty Szamotuły i Huraganu Pobiedziska. Wygrali ci pierwsi pokonując fanów Huraganu 3:2. W ostatnim meczu Sparta Szamotuły rozbiła Nieoficjalny Fanklub Lecha Poznań 4:1 i zgarnęła trzy punkty. Grypę wygrali kibice Lubuszanina Drezdenko, a na drugim miejscu uplasowała się Sparta Szamotuły.

 

W grupie B zmierzyli się kibice: Lubuszanina Trzcianka-Młoda Elita, Mazowsza Grójec, Pałuczanki Żnin oraz dwóch odwiecznych rywali, Arsenal Londyn oraz Manchester United.

 

Pierwsze grupowe spotkanie to pojedynek między miejscowymi kibicami z Trzcianki, a Manchesterem United, wygrany przez Młodą Elitę 2:0. Kolejny mecz i wysokie zwycięstwo kibiców Mazowsza Grójec, którzy pokonali 5:1 Pałuczankę Żnin. Szlagierowe spotkanie między Arsenalem i Man. United nie zawiodło i dostarczyło wielu emocji. Mimo dopingu licznej grupy sympatyków Arsenalu, „Kanonierzy” nie dali rady „Czerwonym diabłom” i zeszli z boiska pokonani 1:2. Kolejne spotkanie to mecz zaprzyjaźnionych drużyn Młodej Elity oraz Pałuczanki Żnin. Wygrali kibice Lubuszanina pokonując, aż sześciokrotnie bramkarza Pałuczanki. Następne Spotkanie to pojedynek zwycięzców pierwszej edycji, Mazowsza Grójec z ekipa fanów Arsenalu. „Kanonierzy” postawili opór sympatykom Mazowsza i zremisowali 1:1. Kolejna wysoka porażkę odnotowali gracze ze Żnina ulęgając tym razem Manchesterowi 6:2. W meczu na szczycie zmierzyły się ekipy Młodej Elity i Mazowsza. Wygrali ci drudzy strzelając trzcianeckim kibicom dwie bramki nie tracąc żadnej.

 

 

Niestety w następnym spotkaniu kolejną wysoka przegrana odnotowali kibice ze Żnina, przegrywając z Arsenalem, aż 6:0. Dwa ostanie mecze dostarczyły więcej emocji publiczności zgromadzonej w hali, najpierw Mazowsze pokonało 3:2 fanów Manchesteru United, a w spotkaniu potkaniu Młoda Elita pokonała Arsenal 3:1. Tak więc awans z grupy B wywalczyły ekipy reprezentujące barwy Mazowsza Grójec oraz Młodej Elity.

 

 

Kolejna grupa to już rywalizacja między czterema drużynami: Lubuszanin Trzcianka-Stara Elita, Drawa Krzyż, Tottenham Hotspur oraz niemiecki Bayern Monachium.  W pierwszym meczu tej to bardzo wyrównane widowisko między sympatykami Starej Elity, a Drawą Krzyż, które zakończyło się remisem 1:1. Druga konfrontacja w tej grupie to już pojedynek kibiców dwóch zagranicznych zespołów.  „Bawarczycy” pokonali „Koguty” 2:1, czym zostali liderem grupy C. W kolejnym spotkaniu miejscowa Stara Elita uległa Bayern’owi 2:4 i w ten o to sposób polscy sympatycy niemieckiej drużyny zapewnili sobie awans. Następne spotkania również owocowały w grad bramek. Najpierw Tottenham uległ 4:1 Drawie Krzyż, a następnie został pokonany przez Starą Elitę 6:3. W spotkaniu o pierwsze miejsce w grupie zmierzyły się ze sobą zespołu Bayernu i Drawy Krzyż. Lepsi okazali się gracze z Krzyża pokonując Bayern 2:0, wygrywając za razem grupę, a Bayern musiał się zadowolić drugą lokatą w grupowej tabeli.

 

W ostatniej grupie halowego turnieju zmierzyły się zespoły: Oldboyów Lubuszanina Trzcianka, Górnika Zabrze, Czarnych Nakło i Chelsea Poland.

 

Pierwsze spotkanie od razu pokazało, że Oldboye z Trzcianki będą liczyć się w rywalizacji, pewnie pokonując Górnika Zabrze 4:0. Drugie spotkanie również zakończyło się wynikiem 4:0, Chelsea nie dała szans Czarnym i pewnie zdobyła trzy oczka. Kolejny mecz i znowuż kilka bramek na trzcianeckim parkiecie. Oldboye Lubuszanina zmierzyli się z Chelsea i wygrali 5:1. Czarni natomiast ulegli górnikom z Zabrza 2:4 i chyba zaprzepaścili swoje szanse na awans do kolejnej rundy. Przed ostatni mecz w tej grupie to spotkania Oldboyów oraz Czarnych Nakło. Jak już się przyzwyczailiśmy drużyna z Trzcianki pewnie pokonał Czarnych Nakło, aż 5:1.  W meczu o „być, albo nie być” zmierzyli się kibice Chelsea i Górnika, wygrali Ci drudzy pokonując rywali 2:1 i wraz z Oldboyami Lubuszanina awansowali do ćwierćfinałów.

 

Oprócz dużej ilości spotkań piłkarskich kibice zgromadzeni pierwszego dnia turnieju w hali mogli wziąć udział w licytacjach, z których rzecz jasna dochód przekazany był dla bohatera turnieju, Kuby Przerady. Odbył się także konkurs rzutów karnych z inicjatywy posła PO, Jakuba Rutnickiego, w którym do wygrania były piłki Ekstraklasy. Jedyny warunkiem by podejść do „jedenastki” było wpłacenie 50 zł, jeżeli strzeliłeś i piłka wpadła do bramki, futbolówka była dla ciebie. Mimo usilnych starań wszystkie cztery piłki znalazły drogę do bramki reprezentanta sejmu RP. Na licytację została też przekazana koszulka meczowa Lecha Poznań, a zasad była ta sam. Koszulkę za 150 zł wylicytował jeden z sędziów zawodów i to on podszedł do rzuty karnego. Kolejny raz poseł musiał jednak wyciągać piłkę z siatki.

Po drugiej stronie ulicy w Cactus Pubie został rozegrał turniej w Pro Evolution Soccer 2010, w którym po wpłaceniu 10 zł każdy mógł wziąć w turnieju. Kiedy już rozegrano wszystkie spotkania cała ekipa „grająca z sercem” przeniosła się do Starego Młyna gdzie czekała ich całonocna zabawa integracyjna.

 

Drugi dzień to już zmagania w fazie pucharowej.

 

W pierwszym meczu ćwierćfinałowym zmierzyły się ze sobą drużyny Sparty Szamotuły oraz Bayernu Monachium. Po zaciętym meczu ostatecznie wygrali kibice Sparty 2:1 i awansowali do półfinałów, natomiast FC Bayern pożegnał się z turniejem. Drugi ćwierćfinał to już pojedynek Mazowsza Grójec z Górnikiem Zabrze. Mecz zakończył się pewnym zwyciescem 3:0 sympatyków z Mazowsza i to oni świętowali awans. Mecz między Drawą, a Lubuszaninem Drezdenko trzymał w napięciu do ostatniej sekundy. Przez większość czasu utrzymywał się remis, dopiero na kilka sekund przed końcową syrena gracze z Drezdenka zdobyli zwycięską bramkę i pokonali Drawę 2:1. Ostatnia para to lokalne derby, gdyż w meczu ćwierćfinałowym spotkały się ze sobą drużyny Oldboyów Lubuszanina, z Młodą Elitą.

 

Mecz był bardzo wyrównany, a w regulaminowym czasie był remis 2:2 wiec zarządzono serię rzutów karnych. Z jednej i z drugiej strony zawodnicy pewnie wykonywali „jedenastki”, lecz w ostatniej kolejce jeden z najlepszych zawodników na boisku, ojciec bohatera turnieju, Andrzej Przyrada nieoczekiwanie pomylił się i dalej awansowali młodzi fani „Lubu”.

 

W półfinałach Sparta zmierzyła się z Mazowszem, natomiast Lubuszanin Drezdenko z Młodą Elita. W konfrontacji Sparta-Mazowsze bezkonkurencyjni okazali się kibice z Grójca pokonując  bramkarza z Szamotuł cztery razy i nie tracąc żadnej bramki. Druga para to pojedynek dwóch ekip Lubuszanina z Trzcianki i Drezdenka. Lepsi okazali się gospodarze pokonując Lubuszanina Drezdenko 4:1 i to im przeznaczony był finał.

 

Mecz o 3 miejsce zawodnicy obu ekip potraktowali bardzo luzacko, nie wynik się tu liczył, lecz dobra zabawa. Mecz wygrali kibice Spart Szamotuły pokonując Lubuszanina Drezdenko 3:2 i zdobyli 3 miejsce w turnieju.

 

Jak przystało na finał mecz stał na bardzo wysokim poziomie. Obie ekipy pokazały kawał dobrej piłki, a lepsi okazali się sympatycy Mazowsza Grójec, który wygrali finałowe spotkanie 2:1 i mogli wznieść puchar za zwycięstwo w turnieju.

 

W turnieju zostały wręczone również nagrody indywidualne. Najlepszym zawodnikiem turnieju ostał wybrany Krzysztof Kryg ze Sparty Szamotuły. Jako najlepszego bramkarza wybrano Roberta Skrzypczaka z Mazowsza Grójec. Natomiast królem strzelców został Daniel Moroz z Lubuszanina Drezdenko. Przyznano także puchar Fair Play, który bez apelacyjnie został przyznany kibicom Arsenalu Londyn za fenomenalny doping i oprawy meczowe.

 

Jednak nie tylko meczami żyli wszyscy zgromadzenie w trzcianeckiej hali. W bardzo humorystyczny sposób prowadzone były również licytacje wszelakich gadżetów i przedmiotów. Wylicytowano między innymi koszulkę Piotra Reissa, na internetowym portalu aukcyjnym również wystawione były ciekawe pamiątki, między innymi koszulka z autografem Radosława Majewskiego, czy też podpisami piłkarzy poznańskiego Lecha. Główną atrakcją drugiego dnia był jednak mecz pokazowy między Wartą Poznań, a Lubuszaninem Trzcianka. Jednak wcześniej na parkiecie pojawił się Łukasz Salamandra z Litycznych Morderców, który dał krótki koncert dla zgromadzonej publiczności.

 

Kilka minut po godzinie 13 na boisko wyszli już piłkarze Warty, którzy w Trzciance stawili się w następującym składzie: Łukasz Radliński – Paweł Ignasiński, Przemysław Otuszewski, Tomasz Bekas, Tomasz Magdziarz, Krzysztof Sikora, Paweł Iwanicki, Arkadiusz Miklosik, Piotr Reiss. W pierwszej części spotkania w barwach Lubuszanian zagrał Andrzej Przyranna, natomiast drugą część pojedynku pokazowego ojciec bohatera turnieju zagrał już w barwach „zielonych”. Mecz rozpoczął się od mocnego uderzenie pierwszoligowców, gdzie już po trzech minutach na tablicy świetlnej widniał wynik 3:0 dla Warty. Jednak piłkarze Lubuszanina nie poddali się i z mozołem odrabiali straty. Pierwsza połowa zakończyła się 5:5 co zwiastowało nam emocję do ostatnich sekund w tym spotkaniu. Po przerwie ponownie na dwie bramki odskoczyli poznaniacy, ale piłkarz Lubu znowuż dogonili rywali.  Końcówka należała jednak do pierwszoligowców i ostatecznie Warta pokonała trzecioligowca 11:10. Po zakończonym spotkani najbardziej oblegani byli Piotr Reiss oraz wychowanek Lubuszanian, Paweł Iwanicki. Nie obyło się oczywiście bez pamiątkowych zdjęć i autografów.

 

 

Na obecna chwilę na rehabilitację Kuby zebrano kwotę około 10 tysięcy złotych. Turniej jak co roku przyciągnął rzesze kibiców i na wszystkich oddziaływała wyśmienita impreza. Kilka ekip już gwarantuje, że za rok też zjawią się w Trzciance i kolejny raz charytatywnie „zagrają z sercem”

 

 

Adam Matuszewski


Źródło: Magazyn Piłkarski

Ilość komentarzy: 0  | dodaj swój komentarz: Oceń: oceń na 1 oceń na 2 oceń na 3 oceń na 4 oceń na 5     Ocena średnia: 3.06  
 
Tytuł:
Treść:
CAPTCHA Image
Przepisz kod z obrazka

 

 

Pozostałe aktualności











Redakcja Magazynu Piłkarskiego