Vojislav Bakrać, kapitan Miedzi Legnica, jest pozytywnie nastawiony przed zbliżającą się rundą. Zdaniem doświadczonego defensora, Miedź Legnica utrzyma się w lidze, a pomóc w osiągnięciu tego celu na pewno może Mirko Stamenković.To właśnie za sprawą Bakracia, Stamenković trafił zimą do Legnicy. Poszukujący bramkarza Janusz Kudyba, zdecydował się skorzystać z podpowiedzi swojego zawodnika i wiele wskazuje na to, że była to bardzo dobra decyzja.
- Nie chce być traktowany jak menadżer Mirko. Klub był bez bramkarza, a ja chciałem pomóc trenerowi, który szukał zawodnika na tę pozycję. Grałem kiedyś z Mirko i myślę, że jest wstanie zastąpić Dżuldinova. Jest dobrym człowiekiem, a do tego bardzo doświadczonym bramkarzem. Wszystko zależy jednak także od decyzji trenera. Mamy przecież w składzie młodego i zdolnego Siamina, który także jest dobrym bramkarzem.
- Jeżeli chodzi natomiast o komunikacje na boisku, to myślę, że nie będzie problemu, powoli uczymy Mirko mówić po polsku. Zresztą, poruszaliśmy już ten temat w szatni, a sparingi pokazały, że z meczu na mecz wygląda to lepiej. Musimy także pamiętać, że linia obrony została przemeblowana, np. Tworek jest kontuzjowany, ale z drugiej strony powraca Żółtowski – powiedział Bakrać, który pochwalił także juniorów, którzy trenują z pierwszym zespołem.
- Myślę, że młodzi zawodnicy są podstawą każdego klubu. Młodzi chłopcy chcą się pokazać i uważam, że dotychczas prezentują się bardzo dobrze.
Krzysztof Skrzypek
Źródło: Magazyn Piłkarski