We wtorkowym meczu rewanżowym ćwierćfinału Ligi Mistrzów CSKA Moskwa na własnym stadionie będzie musiało odrobić jednobramkową stratę do Interu Mediolan. Zdaniem trenera rosyjskiego zespołu, Leonida Słuckiego kluczem do sukcesu będzie dla jego podopiecznych utrzymanie odpowiedniej równowagi pomiędzy ofensywą i defensywą. -
Nie wydaje mi się, by sztuczna murawa na Łużnikach dawała nam w tym spotkaniu przewagę - zauważył Słucki. -
Wielokrotnie swoje mecze rozgrywała już na niej reprezentacja Rosji, także drużyny klubowe podejmowały tutaj swoich rywali w europejskich rozgrywkach i wątpię, by rodzaj nawierzchni mógł mieć jakikolwiek wpływ na ostateczny rezultat. -
Najważniejszy będzie dla nas wynik. Jeśli awansujemy po niezbyt efektownej grze, z pewnością w naszym klubie nikt nie będzie narzekał - stwierdził trener CSKA. -
Musimy jednak zdobyć bramki, a by to osiągnąć niezbędna jest bardzo agresywna gra w ataku.
-
Z drugiej strony nie możemy także zapomnieć o obronie. W przypadku straty gola awans do półfinału stanie się wprost niemożliwy, dlatego zadbamy o zachowanie równowagi pomiędzy grą w ofensywie i defensywie - zakończył.
Źródło: As Info