| Start | Ekstraklasa | I Liga | II Liga | III Liga | Ligi niższe | EURO 2012 | Ligi zagraniczne | Liga Typerów | Strefa kibica | Relacje Live | FANS GAME |
Spory ból głowy przed spotkaniem Juventy Starachowice z Kmitą Zabierzów miał trener zabierzowian, Artur Gaweł, który miał problemy ze skompletowaniem kadry na wyjazd do Starachowic. W kadrze Kmity znalazło się tylko 13 zawodników, w tym 7 juniorów.
Po wyrównaniej I połowie w drugiej odsłonie decydującego gola na wagę trzech punktów zdobył Tobiszewski, który wykorzystał nieporadność gości przy wyprowadzaniu piłki na swojej połowie. Mimo, że oba zespoły stworzyły sobie jeszcze kilka okazji do zdobycia bramki wynik nie uległ zmianie.
- Z wyniku nie jestem zadowolony, z gry moich podopiecznych- tak. Zebraliśmy po meczu sporo pochwał od gospodarzy. Z sytuacji obu drużyn był remis z lekkim wskazaniem na gospodarzy. - powiedział po meczu trener Kmity Artur Gaweł.
Maciej Jastrząb
Źródło: Dziennik Polski