Martin Jol ostatecznie pozostanie na stanowisku trenera Ajaxu Amsterdam. Jego przejściu do Fulham sprzeciwiły się władze holenderskiego klubu.54-letni szkoleniowiec był wymieniany jako główny kandydat do objęcia schedy po Royu Hodgsonie, który zamienił tego lata Londyn na Liverpool. Jol zdołał nawet ustalić warunki indywidualnego kontraktu z prezesem "The Cottagers", Alistairem Mackintoshem, ale władze Ajaxu ani myślały o puszczeniu trenera.
- Oferta Fulham była czymś wspaniałym. Lubię Fulham, Londyn i Anglię. Dlatego jestem trochę rozczarowany, że zarząd Ajaxu powiedział "nie". Dostałem dobrą ofertę, w dobrym klubie, który ma dobrych piłkarzy. Chciałem tam przejść, ale niestety nie było takiej możliwości, bo jestem związany kontraktem - przyznał Jol. - Nie chcę mieć jednak problemów z sądem, więc zostaję w Ajaksie - dodał.
W poprzednim sezonie Jol poprowadził klub ze stolicy Holandii do wicemistrzostwa tego kraju.
Źródło: As Info