| Start | Ekstraklasa | I Liga | II Liga | III Liga | Ligi niższe | EURO 2012 | Ligi zagraniczne | Liga Typerów | Strefa kibica | Relacje Live | FANS GAME |
- Jestem zadowolony, bo potraktowaliśmy ten mecz bardzo poważnie, moi gracze byli zdyscyplinowani. Zwycięstwo ułatwiła nam może trochę czerwona kartka jednego z rywali. Od wtedy graliśmy spokojniej i strzelaliśmy bramki - powiedział po wygranym 5:0 meczu z FC Siauliai trener Wisły Kraków, Henryk Kasperczak.
- Maciek (Żurawski - przyp. red.) potwierdził to, co umie robić. On jest zawodnikiem, który zawsze potrafi się znaleźć pod bramką rywali, gdzie potrafi strzelić albo podać do lepiej ustawionego kolegi. Jestem zadowolony, bo potraktowaliśmy ten mecz bardzo poważnie, moi gracze byli zdyscyplinowani. Zwycięstwo ułatwiła nam może trochę czerwona kartka jednego z rywali. Od wtedy graliśmy spokojniej i strzelaliśmy bramki. Wiedzieliśmy, że przeciwnicy przyjadą tutaj, by bronić się na swojej połowie i wychodzić z kontratakami - powiedział szkoleniowiec "Białej Gwiazdy" i dodał: - Teraz czeka nas mecz przeciwko Azerom, trzeba się do niego przygotować. bo to będzie być może przeciwnik bardziej wymagający niż ten.
W związku z transferową ofensywą Wisły, Kasperczak ma niespodziewanie pozytywny ból głowy podczas ustalania wyjściowej jedenastki. - Jakiegoś wyboru piłkarzy pierwszego składu muszę zawsze dokonać, a gdy mam do dyspozycji wielu zawodników, to mam w czym wybierać. Czy jest to komfortowa sytuacja, czas pokaże - stwierdził trener Wisły.
Źródło: As Info