Na ostatniej konferencji prasowej Realu Madryt Lassana Diarra wyjawił mediom jak ważne jest dla niego przybycie Jose Mourinho na Estadio Santiago Bernabeu.
-Zawsze chciałem być piłkarzem Realu Madryt. Z powodu kontuzji nie mogłem za bardzo grać w ubiegłym sezonie i ogromnie nad tym ubolewałem, ale zawsze wmawiałem sobie, że niebawem będę musiał udowodnić, że jestem potrzebny temu klubowi - powiedział pomocnik wicemistrza Hiszpanii.
-Teraz kiedy wracam do dyspozycji, nadchodzi jeszcze jedna świetna nowina; trenerem Realu zostaje Jose Mourinho - to najwspanialsza rzecz jaka mogła spotkać "Królewskich" i mnie osobiście. Mourinho był moim trenerem w Chelsea i nasza współpraca układała się znakomicie. Cieszę się, że widzę go ponownie w roli szkoleniowca i przyjaciela. On jest bardzo inteligentny i wie, jak sterować drużyną. Zawsze myśli o zwycięstwie, a każde niepowodzenie wyzwala w nim chęć rewanżu. Jeśli nie on, to kto ma doprowadzić Real Madryt do największych sukcesów? - komplementował nowego trenera Lassana Diarra.
Źródło: As Info